Horyniec – Resztka krzyża przy ulicy Sanatoryjnej

kroszakret

Kamienne krzyże w Horyńcu to rzadkość. Były, ale zniknęły, pozostały tylko na obrzeżach. Taką pamiątką po kamiennej figurze jest obiekt na ostrym zakręcie, przy drodze gdzie kończy się ulica Kolejowa, a zaczyna Sanatoryjna. Pierwotnie ulica Sanatoryjna była drugorzędną drogą, która prowadziła do dwóch willi Horynieckich. Droga do Brusna była oddalona bardziej w stronę wschodnią, dziś będąc tylko polną drogą.

Droga główna biegnąca z Lubaczowa, ulicą kolejową nie zakręcała ostro jak teraz w stronę Brusna, tylko biegła prosto kilkaset metrów i skręcała przez tory w dół przez obecną posesję warsztatu mechanicznego.

Ewidentnie ktoś zniszczył napisy, były one w języku Polskim. Na górnej tablicy można odczytać tylko ostanie litery dwóch wyrazów: łe oraz u. Na drugiej tablicy mamy też szczątki:

.M.

ze

ca

188

Przypuszczalnie pisało na górnej tablicy: Na chwałe Bogu. Druga tablica wymaga badań.

Krzyż ten stał na tym skrzyżowaniu od dawna, kiedy były tutaj tylko rozległe pola. Jego zniszczenie zapewne nastąpiło w okolicy wojny. Tak blisko torów kolejowych nie mógł się taki obiekt utrzymać. Po wojnie, gdy wytyczano nowe drogi, zapewne ten krzyż stał trochę bliżej, ale poszerzenie zakrętu i dorobienie chodnika spowodowało, że przeniesiono te szczątki i wkopano nieopodal. Można przypuszczać, że podstawa kamienna została w miejscu i zalano ją asfaltem, a sam krzyżyk został zapewne roztrzaskany podczas wojny.

Patrząc na stare mapy, widać, że stał on na skrzyżowaniu. Resztki zdobień tablic, mogą pomóc w namierzeniu podobnego krzyża w regionie. Dzięki temu, poznalibyśmy pierwotny wygląd krzyża. (wer. poprawiona I)