Oddalenie wielgiej CHOROBY

ofiara

Centrum Polanki Horynieckiej, zdobi bardzo ciekawy krzyż. Usytuowany jest on na skrzyżowaniu, gdzie na wprost jedzie się w stronę kamieniołomów, a w lewo na Brusno Stare i stadninę koni.

Krzyż ma polskie napisy, wydawałoby się, że z błędem, ale nic bardziej mylnego. Słowo „wielgiej” specjalnie ma literę g by podkreślić ogrom zarazy, bowiem jest to krzyż wystawiony na pamiątkę oddalenia cholery:

Ofiara za oddalenie wielgiej CHOROBY w r. 1915

Krzyż został postawiony cztery lata później w 1919 roku. Kilka lat temu, jak większość krzyży na wsiach, był pokryty mnogą ilością warstw farby, przechylał się i był otoczony walącym się drewnianym płotkiem. Był też, i nadal jest, miejscem zbiórki miejscowych i wieczornych rozmów, niekoniecznie o tematach religijnych. Wtedy, widząc krzyż w stanie bliskim zrujnowania, postanowił go poddać totalnej renowacji miejscowy, który wyjechał do USA i wrócił do swojej wioski. Dzięki Panu Birnbachowi, krzyż został oczyszczony z farby, zakonserwowany, wokół wybrukowano teren i otoczono płotkiem ze stali.

Sam krzyż, jest bardzo ciekawy, ze względu na historię i wygląd. Ciekawe zdobnictwo, urozmaicone na samym dole malutką figurką Chrystusa. Na górnym ramieniu krzyża, ma gwiazdkę, czym trochę odbiega od innych krzyży, zazwyczaj na wszystkich ramionach były gwiazdki, kwiatki lub skróty. Ciekawym ozdobnikiem, wydaje się być aniołek w wianuszku. Sprawia wrażenie, jakby miał zamknięte oczy. Być może jest to uchwycenie momentu modlitwy.

Krzyż został ostawiony dlatego, że w Bruśnie i Polance podczas I Wojny szalała zaraza po tym, jak stoczona została tutaj duża bitwa. Trupy miały leżeć wszędzie. Gdy rozkładały się, zaczęła się roznosić zaraza. Po wojnie, gdy zaraza ustała, postanowiono podziękować siłom wyższym za oddalenie wielgiej CHOROBY.