Krzyż z Lasowej w Nowinach Horynieckich

nowiny lasowa

Krzyż stoi przy drodze wiejskiej, tak zwanej drugiej strony Nowin. Żeby go odnaleźć, trzeba dojść praktycznie na sam koniec wioski, gdzie po lewej stronie, przy drzewkach stoi ten krzyż.

Nowiny Horynieckie były przed wojną niemal całkowicie Polską wioską, było tam tylko kilku Ukraińców. Dlatego też powinny być we wiosce tylko krzyże polskie. Tymczasem ten krzyż ma napisy Ukraińskie. Po zasięgnięciu języka u miejscowych, okazuje się, że pierwotnie był tutaj polski krzyż (leżą jego szczątki w krzakach obok), ale krowa gospodarza zahaczyła łańcuchem i powaliła krzyż, łamiąc go. Gospodarz czując powinność naprawy szkody, wpadł na ciekawy pomysł. Pojechał do lasu i wziął pierwszy lepszy krzyż. Trafiło na przysiółek Lasowa. Dlatego właśnie w Polskiej wiosce mamy krzyż z inskrypcją po Ukraińsku:

Rok 1922

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

Staraniem Jurka Szestaka i Jakyma Szestaki

Napis wygląda, jakby był ryty niekoniecznie przez kamieniarza. Formułka Zbaw Panie, jest oddzielona od fundatorów dość specyficzną sześcioramienną gwiazdką. Krzyżyk klasyczny, z dwoma Maryjkami, bez skrótów, ale za to z rozetką na górnej belce.

Pierwotnie było tutaj skrzyżowanie, które prowadziło do jednego z przysiółków Nowin, za wąwozami. Dlatego też postawiono tutaj krzyż. Na tym oryginalnym Polskim krzyżu, możemy odczytać tylko część napisów:

Zmiłuj się nad nami Boże…

Patrząc na takie przykłady, można się domyślać, ile przydrożnych krzyży mogło być przeniesionych, albo też rozbite krzyżyki, zastąpione cmentarnymi…