Horyniec – Pańszczyźniany? krzyż w Lesie Gajowym

beleckie

Lokalizacja

Krzyż jest schowany głęboko w lasach na wschód od Horyńca. Najlepiej go odnaleźć jadąc drogą asfaltową na początku Wólki Horynieckiej, która prowadzi w kierunku Huty Kryształowej. Trzeba przejechać ponad kilometr. Po lewej stronie będziemy mieć las. Gdy miniemy drewnianą kapliczkę myśliwską, to niedługo po tym miniemy po lewej pierwszą drogę leśną, jedziemy dalej aż trafimy na drugą, która jest położona niedaleko bagien i strumienia Baszenka. Powinniśmy nią jechać, aż trafimy na rozgałęzienia dróg polno-leśnych. Nieopodal na pagórku między czterema starymi lipami dojrzymy ten krzyż.

Inskrypcja

Na górnym ramieniu umieszczony jest Titulus i skróty imienia Chrystusa przy wyrytym krzyżyku. Poniżej klasyczne skróty: KT – czyli Włócznia i Trzcina z Gąbką, będące podstawowymi narzędziami Męki Pańskiej, potem skróty, które można przetłumaczyć jako: Miejsce Kaźni – Raj Boży. Pod nimi mamy znany nam Troparion:

Zbaw Panie lud Twój, i błogosław dziedzictwo Twoje

Pod Troparionem, oddzielony ozdobną falą (kotwicą) zamazany i zdekompletowany napis, z którego można odczytać tylko:

Pamiątka

……………

Onufry Hoj

F=

RB 1851

Opis Obiektu

Na przedwojennej mapie, nieopodal przysiółka Kuczery (Kuciery) usytuowana była osada Las Gajowy (Haj Lasowy). Na rozwidleniu dróg w wiosce, usypano mały pagórek i postawiono tam krzyż. Wokół zasadzono cztery lipy. Po inskrypcji można poznać, że to stary krzyż, bo napisy ma w staro-cerkiewno-słowiańskim. Niestety najważniejsze napisy uległy zniszczeniu, bowiem krzyż był złamany. Tym bardziej szkoda, bo są przesłanki ku temu, że mógł to być krzyż pańszczyźniany. Napis PAMIĄTKA – praktycznie w tych latach nie był do niczego innego używany, jak do upamiętniana zniesienia pańszczyzny. Mimo iż nie mamy tutaj daty 1848, to nie ma większego znaczenia, bowiem w wielu miejscach krzyże pańszczyźniane wystawiane były kilka lat po tym wydarzeniu. Także trudno znaleźć w tym okresie jakiekolwiek inne krzyże.

Ciekawostką na tym krzyżu jest data 1851, gdzie jedynki są symbolicznie zakończone kotwicami. Można to odczytywać symbolicznie, jako symbol nadziei, albo jako szczególny element ozdobny. Jednakże można uważać, że jest to celowy zabieg o symbolicznym znaczeniu, bowiem w Horyńcu nad wejściem do kaplicy dworskiej, na herbie Stadnickich mamy datę 1818 gdzie jedynki mają formę kotwic. W latach 50tych Horyńcem władali już Ponińscy, którzy byli w konflikcie z horynieckim kościołem. Pewnie dlatego oddali grekokatolikom tę kaplicę w celu użytkowania jako cerkiew. Ponieważ często symbole i elementy ozdobne brano z cerkwi, to chyba jasne się wydaje, że symbol kotwic z dacie został zaczerpnięty właśnie z cerkwi w Horyńcu. Mimo iż Las Gajowy należał do gromady Radruż, to mieszkańcy wioski mieli trochę bliżej do cerkwi w Horyńcu, więc pewnie chodzili zarówno do Horyńca jak i Radruża. Z zasłyszanych opowieści o pańszczyźnie z Radruża można wnioskować, że pan tych włości był srogi. Koło swojego dworu miał mieć pień, po ściętym drzewie, gdzie karcił nieposłusznych chłopów. To na tym miejscu chłopi potem wystawili krzyż pańszczyźniany, ale nie dotrwał do naszych czasów. Mieszkańcy dalszych przysiółków pewnie też postanowili wystawić sobie taki krzyż. Potem służył on jako „kapliczka” do nabożeństw.

data