Archiwa kategorii: Lubaczów

Sieniawka – Krzyż Dyhdalewicza

dyhadlewicz

Lokalizacja

Krzyż stoi w okolicy nieistniejącej wioski Sieniawka. Najłatwiej go odnaleźć kierując się z Baszni przez Podlesie do Huty Kryształowej. Około kilometra przed wioską, będzie asfaltowa droga w las po prawej. Jedziemy nią ponad kilometr aż do tzw. „czerwonej figury” (czerwony krzyż na skrzyżowaniu). Tam skręcamy w lewo kierując się ku granicy. Niecały kilometr dalej, po prawej stronie przy drodze zobaczymy ten krzyż.

Opis Obiektu

Na krzyżu nie ma inskrypcji, miejsce po niej wygląda jakby było zdewastowane, można odnieść wrażenie, że była tam tablica.

Znany jest dokładny opis okoliczności postawienia tego krzyża. Julian Dyhdalewicz był nadleśniczym lasów na służbie hrabiego Agenora Gołuchowskiego. 16 kwietnia 1919 roku pojechał na zwykłą inspekcję lasów. W miejscu gdzie teraz stoi krzyż został postrzelony przez patrol Wojska Polskiego. Żołnierze gdy zorientowali się kogo zranili, zawieźli go natychmiast do leśniczówki i opowiedzieli jak doszło do tego nieszczęśliwego wypadku. Twierdzili, że Julian nie zatrzymał konia na ich komendę „Stój” i strzelili do powożącego bryczkę. Mimo natychmiastowej pomocy lekarza zmarł pod wieczór tego samego dnia w domu. Z powodu tej tragedii rodzina postawiła kamienny krzyż upamiętniający to wydarzenie na miejscu wypadku. (relacja rodzinna)

Lubaczów – krzyż graniczny

krzyz lubaczowski

Lokalizacja

Krzyż stoi po prawej stronie drogi z Lubaczowa do Dachnowa, dokładnie w jego okolicy biegnie granica między Gminą Cieszanów a Miastem Lubaczów.

Opis Obiektu

Krzyż zamalowany, przez co nie da się na razie odczytać napisów. Krzyżyk został też rozbity, obecnie tylko jego górna część jest przymocowana. Mimo to, jest to ciekawy krzyż, bowiem można go nazwać granicznym. Stoi praktycznie na granicy gminy cieszanowskiej i miasta Lubaczów.

Basznia Górna – krzyż Kapliszów

ziel

Lokalizacja

Krzyż znajduje tuż przy drodze główniej z Baszni do Podlesia. Kilkaset metrów wcześniej stoi budynek szkoły z Baszni Górnej.

Inskrypcja

Zbaw Panie lud Twój

Fundatorzy tego krzyża

Joan i Anna Kaplisz

Roku 1895 dnia 06 / lipiec

Opis Obiektu

Numer dnia i nazwa miesiąca są najprawdopodobniejszą datą jaką można odczytać, bowiem ktoś dół krzyża zabetonował, chcąc go dobrze usadowić w podstawie, stąd dolna połowa napisu nie jest widoczna. Mamy tutaj ciekawych fundatorów, bowiem w okolicy Baszni można znaleźć przysiółek o nazwie Kaplisze. Zapewne byli to jedni z zamożniejszych ukraińskich gospodarzy w Baszni, stąd było ich stać na krzyż.

Dodatkowe inskrypcje to klasyczny Titulus i na ramionach skróty od imienia Jezus Chrystus. Każde ramie krzyża ozdobione jest gwiazdką. Przy nim odbywają się majówki, być może ten polny krzyż służył przed wojną mieszkańcom głównie do tych nabożeństw.

Basznia Górna – krzyż w jałowcu

wap

Lokalizacja

Krzyż znajduje się przy drodze głównej, która prowadzi do Podlesia. Nieopodal usytuowany jest budynek szkoły w Baszni Górnej.

Inskrypcja

Zbaw Panie lud Twój,

i błogosław dziedzictwo Twoje

Ten krzyż postawiono na wieczną chwałę Bożą

1921 roku

Opis Obiektu

Krzyż był chyba malowany wapnem jeszcze przed wojną i od razu na niebiesko. Następne warstwy farby całkowicie przykryły tekst. Górną tablicę po odsłonięciu farby łatwo można odczytać, ale dolna, gdzie są małe literki, sprawia trudność. Jeden wyraz jest nieczytelny, stąd został zrekonstruowany, chodzi o wyraz „wieczną”, takie formułki są spotykane, wiec śmiało można przyjąć, że tak i tutaj będzie brzmieć.

Historia krzyża nie jest znana, ale można przypuszczać, że intencja może mieć związek z szczęśliwym powrotem z wojny. Często krzyże stawiane kilka lat po wojnie, mające takie właśnie brzmienie były powiązane z powrotem do domu z wojska.

Basznia Górna – krzyż z rurek

metal

Lokalizacja

Krzyż znajduje się w Baszni Górnej. Stoi po południowo-zachodniej stronie drogi, około 500 metrów przed cmentarzem w Podlesiu.

Opis Obiektu

Krzyż z metalowych rurek, wbity w betonową podstawę. Jest raczej nową fundacją. Stoi przy drodze w pola, być może w tym miejscu stał kiedyś stary drewniany krzyż, który zastąpiono trwalszym materiałem.

Basznia Dolna – krzyż Maksymca

max

Lokalizacja

Krzyż znajduje się przy ulicy Stefana Mierzwy w Baszni Dolnej, która prowadzi w kierunku Podlesia. Stoi po południowo-zachodniej stronie drogi, około 200 metrów przed wlotem do ulicy Kolejowej, 50 metrów obok jest gospodarstwo.

Inskrypcja

Front

Zbaw lud Twój Panie

Fundator

Szymon Maksymiec

Tył

Roku 1873

Opis Obiektu

To stary krzyż, z napisami w języku staoro-cerkiewno-słowiańksim. Na tablicy z przodu mamy skrót Troparionu Podwyższenia Krzyża, pod nim wymieniony jest fundator. Imię Szymon może brzmieć inaczej, ze względu na skrótowce. Z przodu mamy też klasyczne napisy opisujące krzyż, czyli na górnym ramieniu Titulus i na bocznych ramionach imię: Jezus Chrystus. Z tyłu oprócz daty postawienia krzyża, mamy coś w rodzaju formułki, czy też zaklęcia, które jest zawarte w skrótach: Jezus Chrystus Zwycięzca Śmierci. Ta formułka z symbolem czaszki i piszczeli na krzyżu często powiązana była z upamiętnianym wystąpieniem w wiosce jakiejś zarazy. Być może dom Szymona Maksymca uchronił się przed zarazą, albo ktoś cudem wyzdrowiał, stąd gospodarz wystawił na pamiątkę tego wydarzenia kamienny krzyż na swoim polu przy drodze. Była to też okolica, gdzie kończyła się administracyjnie wioska Basznia Dolna a zaczynała Basznia Górna. Zazwyczaj tego typu krzyże stawiano gdzieś na krańcach wiosek.

NEPOMUK: Basznia Dolna – kapliczka przy krzyżu

nepomuk baszniaw

Lokalizacja i Otoczenie

Przed wojną droga przed kapliczką nie była prosta jak teraz, kiedyś główny trakt biegł z Lubaczowa, obok tej kapliczki skręcał do Baszni Górnej i dalej biegł w stronę Niemirowa i Wróblaczyna. Obecna główna droga w stronę Horyńca miała podrzędne znaczenie. Pierwotnie rozwidlająca się tutaj droga tworzyła trójkątny cypel, w którym postawiono tę kapliczkę.

Kapliczka jest położona na zboczu podnoszącego się terenu, co sprawia, że od zachodu i północy ma widoki zasłonięte, ale za to od południa rozpościera się widok na wioskę, natomiast na wschodzie możemy podziwiać rozległą panoramę sięgającą w okolice Cieszanowa i położone dalej Roztocze.

Opis Obiektu

Sama kapliczka zorientowana jest wejściem w stronę zachodnią i ścianą z ołtarzykiem ku wschodowi. Miała drzwi, teraz jest otwarte wejście, boczne okienka i w każdej ścianie wnęki na świątki. Pierwotnie wokół kapliczki rosły stare lipy, ale nie dotrwały do dziś. W środku na ścianie ołtarzyka mamy malunek z wizerunkiem świętego Jana Nepomucena (KLIKNIJ by zobaczyć). Odbiega on od kanonu, bowiem JN nie jest tutaj przedstawiony w „teatralnej” pozie, tylko stoi na drodze, przykłada palec do ust (co symbolizuje tajemnice spowiedzi) i trzyma w drugiej ręce krzyż razem z kwiatem, zapewne lilii. Dodatkowym atrybutem JN był liść palmy, a z tym kwiatem praktycznie postać tego świętego nie jest spotykana. Święty na malowidle ma też aureolę, ale brakuje 5 gwiazd, z którymi zawsze jest przedstawiany na aureoli wokół głowy.

Historia

Kapliczkę wybudował Piotr Dopira na swoim polu. W środku stała figura świętego Jana Nepomucena, wyrzeźbiona w drewnie lipowym, przez ludowego rzeźbiarza z Borowej Góry o nazwisku Żelisko, którego prace można było znaleźć w wielu okolicznych kapliczkach. O rodzicach Piotra krążyły legendy, byli zamożni i żadne zło się ich nie czepiało. Podobno, gdy ktoś wszedł na ich gospodarstwo po zmroku, nie mógł z niego wyjść, dopiero gdy wzeszło słońce, albo gospodarze go wyprowadzili. Gdy starzy pomarli, Piotra zaczęły nachodzić same nieszczęścia. A gdy jechał w pole i przejeżdżał w okolicy rozwidlenia dróg w kierunku Lubaczowa, konie się trwożyły i uciekały same z wozem do domu. Nie było siły by je zatrzymać. Dlatego gospodarz postanowił wystawić w tym miejscu kapliczkę i zamówić do niej św. Jana Nepomuceńskiego, który miał być opiekunem ludzi od złych duchów. Wybudował jeszcze drugą kapliczkę w okolicy Borowej Góry, bo aż tam ciągnęły się jego włości. Swoje obejście i pola poświęcił i biedę wygonił. Droga ta, gdzie stoi kapliczka słynęła w okolicy, z tego, że często ludzie nie mogli do domu wrócić gdy noc nadchodziła. Mówili, że byli w takim otoczeniu, że nie mogli się przebić przez to co widzieli. Kapliczka musiała powstać dawno, bowiem jest już zaznaczona na mapach z 1880 roku.

Tuż przed wojną kapliczkę zdewastował umysłowo chory Mikołaj Chomycia, który porozbijał okna i wyrwał drzwi. Przeganiał też polskie, niemieckie i ukraińskie dzieci, które zbierały się przy kapliczce i tutaj śpiewały. W czasie wojny kapliczka w okolicy Borowej Góry została zniszczona przez sowietów, w Baszni kapliczka została porozbijana. W 1944 roku gdy UPA spaliła Basznię, rodzina Dopiry wyjechała na Ukrainę. Wtedy kapliczka straciła swego gospodarza i zajęli się nią nowi mieszkańcy Baszni. Relacja pochodzi z książki: „Basznia Zarys Dziejów”.

Interpretacja

To bardzo ciekawa historia, związana z wiejskimi legendami o miejscach gdzie straszy i obrzędach magiczno-religijnych, które takie miejsce odczarowały, czy też odpędziły złe duchy. Ciekawe jest to, że nieopodal tej kapliczki znajduje się cmentarz. Pokazuje to, że zwidy u ludzi nie brały się z niczego. Wystarczyła nekropolia, by w jej okolicy działy się rzeczy dziwne i nadprzyrodzone. Mimo iż święty Jan kojarzony był głównie z ochroną przed powodzią, to tutaj mamy wykorzystane inne możliwości, jakie posiadał, czyli ochrona przed duchami.

Huta Kryształowa – drewniany krzyż nad Smolinką

huta kr

Lokalizacja

Krzyż znajduje się przy drodze na końcu Huty Kryształowej. Tutaj nieopodal płynie strumień Smolinka. Tą drogą przez mostek można dojechać do Wólki Horynieckiej.

Opis obiektu

Krzyż stoi przy drodze między starymi lipami. Na przedwojennych mapach możemy zobaczyć, że w tej okolicy stał kamienny krzyż. Być może uległ on zniszczeniu, i został zastąpiony drewnianym.

Załuże – Krzyż Tomasza

zaluze

Lokalizacja

Krzyż stoi przed Wielkim Lasem w Załużu. Jest to utwardzona droga, która biegnie z wioski w kierunku Rezerwatu Jednlina. Szukając znaku przy drodze w Załużu, kierującego do rezerwatu, znajdziemy też drogę do krzyża.

Inskrypcja

Fundator tej Figury Tomasz Kowalskij

Nowe Sioło dnia 5. 30 kwietnia 1882

Opis Obiektu

Bardzo ciekawy stary krzyż, z piękną ludową płaskorzeźbą Chrystusa. Jako ozdobniki na bokach najniższej kondygnacji dwa romby i Tytuł na górnym ramieniu krzyża. Figura ta została postawiona przez Ukraińca, ale napisy na po Polsku. Po odczyszczeniu przez mieszkańców Załuża na siłę zrobiono z 3 – 9 w dacie określającej dzień. Mimo to nawet taki zapis: dnia 5. 30, nie do końca wiadomo co oznacza. Zero jest napisane jako „stopień”.

Według miejscowych podań, gospodarz postanowił postawić ten krzyż w intencji, by ludzie wchodzący do Wielkiego Lasu nie gubili się. To dlatego, że często czepiał się tam ludzi błąd i błądzili, czego powodem miał być diabeł, który mylił kierunki. Tylko dlaczego w Załużu mamy krzyż z napisem mówiącym o sąsiedniej wiosce Nowe Sioło?

Basznia Górna – Kapliczka św. Huberta w Sucholesie

kaplsucholas

Lokalizacja

Wyjeżdżając z Baszni Górnej, z przysiółka Malce – drogą leśną w kierunku nieistniejącej wioski Sucholas, znajdziemy kilkaset metrów dalej po lewej stronie tę kapliczkę.

Inskrypcja

Kapliczka Św. Huberta

Uroczysko Sucholas

Opis Obiektu

Jest to nowa kapliczka wystawiona przez myśliwych. Specjalnie pod nią wyrównano teren tworząc przy drodze duże półkole.