Archiwa kategorii: Puchacze

Puchacze – Mikołaj od Powietrza

podem

Krzyż ten stoi przy drodze leśnej, między wioską Puchacze i Podemszczyzna. Zielony szlak, który tędy prowadzi, powinien być najlepszą wskazówką do odnalezienia go. Znajduje się on około pół kilometra od Puchaczy, po północnej stronie drogi.

Napisy ma po Ukraińsku. Nieczytelny jest ostatni wyraz inskrypcji:

Od Powietrza Głodu Ognia i Wojny Ochroń Nas Panie

1915 3 (września)?

W Łówczy jest figura postawiona we wrześniu, z tego samego powodu. Stąd należy przypuszczać, że gdy przetoczył się front wojenny w czerwcu 1915 roku przez te ziemie, wszędzie wystąpiła zaraza w podobnym okresie. Ciekawe jest to, że kilkaset metrów dalej stoi krzyż, który też może mieć związek z wystąpieniem jakiejś zarazy, tyle że z 1868 roku. Ten krzyż należy uznać za powiązany z zarazą, bowiem na pierwszym miejscu ma wyszczególnione słowo „Powietrze”. Można się sprzeczać, o to czy nie jest to krzyż związany ogólnie w wojną, ale można spotkać krzyże, gdzie na pierwszym miejscu jest wyszczególnione słowo Ogień, lub inne. Co oznaczałoby najważniejszy aspekt, w jakim celu stawiano tego typu krzyże.

Ten krzyż jest ciekawy między innymi z tego powodu, że ma płaskorzeźbę z kapliczką św. Mikołaja. Pokazuje to, że miejscowa ludność zapewne do tego świętego szczególnie wznosiła modły. Niestety krzyżyk został rozbity i leży obok, stąd miejscowi postanowili dorobić prowizoryczny krzyżyk z metalu.

Puchacze – Krzyż z krzyżykami

puchaczki

Krzyż znajduje się między wioską Puchacze a Podemszczyzną, mniej więcej w połowie drogi. Aby go znaleźć, musimy pojechać na koniec Puchaczy zielonym szlakiem. Gdy miniemy zabudowania i będziemy jechać lasem, po niecałym kilometrze drogi bacznie obserwujemy lewą stronę. Tam około 20 metrów od drogi, na pagórku stoi ten krzyż.

Napisy ma po Ukraińsku, oprócz Tytułu, znajduje się taka oto inskrypcja:

Ten krzyż postawiono staraniem gromady

RB 1868

Można przypuszczać, że przed wojną ten krzyż stał na rozwidleniu dróg, jakie wychodziły z Puchaczy w kierunku Podemszczyzny. Nie było tutaj zabudowań, ani lasu jak teraz. Były w okolicy rozległe łąki między strumieniami.

Krzyż ten jest niezwykły, bowiem jest on dowodem na to, że spotykane na innych krzyżach w okolicy rysowane odręcznie krzyżyki na podstawie i na krzyżu, nie były dawnym wandalizmem i pojedynczym wybrykiem, tylko jakąś tradycją. Istnieje możliwość, że krzyż mógł mieć związek z „morowym powietrzem”. Rok 1868 był okresem, gdzie fundacje prywatne były rzadkie, królowały natomiast „anonimowe” fundacje gromadzkie. Wieś zazwyczaj fundowała krzyż w bardzo ważnej intencji, dotyczącej całej wioski. Taką intencją mogło być przezwyciężenie dużej zarazy w wiosce. Nie pisano o tym na krzyżu, bowiem istnieje możliwość, że był to temat tabu. Kwestia występujących epidemii na ziemi lubaczowskiej w tym okresie, jest praktycznie nieznana. Niestety brak badań historycznych. W całym regionie jest dużo krzyży od roku 1844 do pierwszej wojny, które mają wspólne cechy, ale często żadnej historii. Częściowo odpowiedź dają „krzyże z czaszkami”, bowiem niektóre z nich są określane przez miejscowych jako powiązane z epidemiami.

Opisywany krzyż jest kluczowy, ze względu na ogromną ilość krzyżyków (TUTAJ fotogaleria). Krzyż w Nowinach Horynieckich ma identyczne krzyżyki i jest z podobnego okresu (1863 rok). Na ich podstawie można wysnuć przypuszczenia odnośnie rytych krzyżyków. Być może każdy krzyżyk, to ofiara epidemii, „podpisana” przez bliskich. Być może właśnie pod takim krzyżem grzebano zmarłych na zarazę. Tematem tabu nie była tylko zaraza, ale też samobójcy, także mogli być tam zakopywani. Czytając różne materiały na te tematy, dowiemy się, że właśnie pod krzyżami w oddali od wioski zakopywano tych, których nie można było na cmentarzu pochować. Właśnie takich krzyży w naszym regionie brakuje, które były by powiązane z pochówkami poza cmentarzami.