Archiwa kategorii: Podemszczyzna

Podemszczyzna – Matka Boska Opieki od powietrza

pode

Krzyż ten stoi na skraju pól i tyłów gospodarstw. Najlepiej go odnaleźć, jadąc drogą główną od strony „Ostoi” i szukamy tam skrzyżowania koło przystanku. Skręcamy w piaszczystą drogę i jedziemy niejako na tyły zabudowań gospodarczych. Po kilkuset metrach w końcu dostrzeżemy po lewej mały gaik, w którym stoi ta figura. Napisy ma po Ukraińsku:

Od Powietrza ognia Wojny i nagłej Śmierci Zachowaj nas Panie

1915 R

To bardzo ciekawy krzyż, bowiem niemal identyczny stoi na cerkwisku, czyli kilkaset metrów nieopodal. Identyczność ta wiąże się z datą i podobną inskrypcją oraz płaskorzeźbą kapliczki. Różnice jakie można tu zaobserwować, to trochę odmienna inskrypcja. Tutaj mamy dodatkowo „nagłą śmierć”. Jest to na pewno krzyż związany z I Wojną i aspektem występującej zarazy w wiosce. Można przypuszczać, że ten na cerkwisku był fundowany przez całą wioskę, natomiast ten powinien być prywatną fundacją. Możemy się tylko domyślać, że rodzina, która wystawiła ten krzyż, doznała jakiejś łaski bożej, skoro ufundowała go. Ciekawy jest też aspekt płaskorzeźby kapliczki. O ile w Puchaczach jest święty Mikołaj, to tutaj mamy Matkę Boską Opieki. Właśnie pod takim wezwaniem była w Podemszczyźnie cerkiew i miejscowi mieszkańcy szukając opieki przed złem, oddawali się swojej patronce. Takie szczegóły pokazują, że tego typu krzyże są przemyślaną fundacją i zgodne z miejscową tradycją.

Krzyż niestety nie jest w zbyt dobrym stanie. Jest przechylony, ma sypiący się krzyżyk, no i oczywiście jest brudny! Pod tą figurą leżą szczątki starszego kamiennego krzyżyka. Pozwala to domniemać, że ten obecny mógł być… zwinięty z cmentarza…

Podemszczyzna – Pokrowa na cerkwisku

podemszczyzna wojennyW Podemszczyźnie, kiedyś stała cerkiew, ale spłonęła w 1944 roku. Pozostało po niej zaniedbane cerkwisko, z resztkami dzwonnicy murowanej. Usytuowane jest ono na końcu wioski, przy drodze w kierunku Rudki. Krzyż znajdziemy na skraju cerkwiska, przy drodze. Ukraińskie napisy na nim, jednoznacznie wyjaśniają intencję postawienia (foto TUTAJ):

Od powietrza Głodu ognia i Wojny Uchowaj nas Panie

1915 Rok

Można się zastanawiać, dlaczego w napisach, słowa Głód i Wojna, zostały napisane dużą literą, a powietrze i ogień z małej. Być może wskazuje to, że w 1915 roku, gdy przetoczył się tutaj front, najbardziej mieszkańcom dokuczał właśnie głód i niebezpieczeństwo wojny.

Z drugiej strony, nieopodal w okolicach Brusna, w tym czasie rozegrała się duża bitwa. Rozkładające się ciała żołnierzy po niej, spowodowały w Bruśnie wybuch zarazy. Można uważać, że ta zaraza i do Podemszczyzny się dostała. W Polance Horynieckiej, mamy krzyż pamiątkowy na wstrzymanie „wielgiej choroby”. Zapewne i tutaj, jeżeli zaraza się rozprzestrzeniła, po ustaniu postawiono ten krzyż, w reprezentacyjnym miejscu, po północnej stronie cerkwi.

Ciekawymi elementami ozdobnymi krzyża, są gwiazdki na trzech ramionach krzyża. Teoretycznie w tych miejscach powinny być skróty i tabliczka z tytułem. Czy jest to zabieg ozdobny, czy magiczny?

Drugim, dość niezwykłym zabiegiem na tym krzyżu, jest umieszczenie kapliczki między krzyżem a napisami. Zazwyczaj w tym miejscu, znajduje się coś w rodzaju pośrednika modlitw. Tymczasem, mamy tutaj postać Matki Boskiej Opieki (Pokrow), pod takim właśnie wezwaniem była cerkiew w Podemszczyźnie. W takim przypadku, nie byłby to pośrednik, ale główna siła opiekuńcza tej wioski, czyli Pokrowa. Stąd nie ma się co dziwić, że mamy na krzyżu taką postać. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że ten krzyż to mała świątynia! Ma wszystko, co powinna mieć cerkiew, tylko w ekstremalnie minimalnej formie. (wer. poprawiona I)

IMG_1348

Podemszczyzna – Piramida

podpgr

Ten dość niezwykły obiekt sakralny, stoi tuż przy drodze, niedaleko osiedla PGR w Podemszczyźnie. Dokładniej, jest to droga w kierunku Horyńca, po stronie zachodniej przed lasem. Na szczycie tej piramidy, jest kamienny „klocek”, na którym jest trudna od przetłumaczenia Ukraińska inskrypcja. Do tej piramidy miejscowi przywiązali sznurkami sztuczne kwiatki, co utrudnia szukanie i odczytywanie inskrypcji. Napisy były też od wielu lat zamalowywane. Zdrapanie farby z tablicy inskrypcyjnej jednak nie pozwoliły na pełne odczytanie napisów. Ci, którzy chcą je zobaczyć, mogą kliknąć TUTAJ – to lewa strona i TUTAJ – prawa. Z powodu przywiązanej plastikowej doniczki, trzeba było robić foto z jednej i z drugiej strony.

Pierwotnie na piramidzie mógł być krzyż kamienny, być może miał nawet jakieś napisy, stąd reszta tej inskrypcji na „klocku” wydaje się niekompletna. Obecnie w „klocek” wbity jest krzyż metalowy.

Podemszczyzna – Rozbity krzyż

podemszczyzn

Ten powalony krzyż, możemy znaleźć nieopodal bunkra na cmentarzu w Podemszczyźnie. Usytuowany jest niedaleko drogi na polu (północna strona). Kiedyś rosła tutaj okazała lipa, ale niedawno uschła i wywróciła się. Były napisy na dwóch segmentach tego krzyża, niestety te dolne rozsypały się. Pozostały tylko te na górnej tablicy. Jest to Troparion:

Zbaw Panie lud Twój, i błogosław dziedzictwo Twoje

Los tego krzyża nie wygląda ciekawie. Nie dość, że się sypie, to sam krzyżyk jest rozbity i tylko jego dolna część leży obok. Leży tam też część innego krzyża, czyżby cmentarnego?

Podemszczyzna – Zaginiony krzyż

g

Wyjeżdżając z Wielkiego Lasu w stronę Podemszczyzny, drogą, która wychodzi obok bunkra na cmentarzu, stał kiedyś krzyż. Być może ktoś go wziął, ale na obecną chwilę obiekt uważamy za zaginiony. Dokładna jego lokalizacja, to kilkaset metrów w lesie, przy drodze, na rozwidleniu dróg, od bunkra na cmentarzu. Zaraz obok zaczyna się nowa droga asfaltowa. Obok podstawy rośnie stara lipa.