Archiwa kategorii: Nowe Brusno

Brusno Nowe – pomnik na 10 rocznicę odzyskania niepodległości

pomnik brus ru

Lokalizacja

Obiekt jest usytuowany w Bruśnie Nowym. Stoi nieopodal bruśnieńskiego kościoła, po drugiej stronie drogi, niegdyś w okolicy granicy Nowego Brusna i Rudki.

Inskrypcja

…………….

1918 Orzełek_II_RP.svg 1928

Opis Obiektu

W 1928 roku, w powiecie lubaczowskim ruszyła akcja upamiętniania dziesiątej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie mogło i w Bruśnie takiej inicjatywy zabraknąć, zwłaszcza, że w tej zasiedlonej przez Ukraińców okolicy, była to wioska o znaczącej ilości Polaków. Jeszcze jakiś czas temu, na pomniku była tabliczka, po której zostało tylko wgłębienie w kamieniu i cztery dziurki. Poniżej tabliczki, jest ryty mały krzyżyk, a pod nim wnęka kapliczki. Forma pomnika może nieco przypominać Kapliczkę Sobieskiego, z lasu nieopodal. Zrobiona jest ze starannie ociosanych bloków kamiennych. Pierwotnie zwieńczona była dużą rzeźbą orła z kamienia, ale orzeł został podczas wojny zniszczony. W książce „Rudka” możemy znaleźć notkę o tym, że pomnik nie podobał się sowietom, którzy wkroczyli tu w 1939 roku. Natomiast Pan Mieczysław Zaborniak mówi, że mogli to być Ukraińcy. Orzeł został zwalony i z pękniętym skrzydłem wylądował w pobliskim rowie.

kr na pomnPo wojnie, miejscowy kamieniarz Pan Mieczysław Zaborniak, zrobił krzyż, który został uroczyście wprawiony w pomnik. Za jakiś czas, w wiosce zaczęły krążyć słuchy, że w rowie obok pomnika jeden z mieszkańców Brusna odnalazł połamanego orła. Wziął go i schował.

Parę lat temu, rozpowszechniona informacja o tym orle i osobie, która go posiada, spowodowały, że szereg osób zaczęło się interesować tym pomnikiem. Obecnie mamy informacje, że są snute plany rekonstrukcji pomnika i trwają badania historyczne. Tymczasem całkiem przypadkowo udało się znaleźć przedwojenne zdjęcie tego pomnika. Aby je zobaczyć wystarczy kliknąć TUTAJ. Na zdjęciu możemy zobaczyć jak wyglądał orzeł, zanim został strącony. Ma ciekawą nieklasyczną formę, być może modernistyczną. We wnęce możemy dostrzec sporą kamienną figurę Chrystusa, widać też przybitą metalową tabliczkę z napisami. Niestety jakość zdjęcia nie pozwala na pełne odczytanie napisu. Są tam trzy linijki, na samym dole mamy daty i orzełka.

Nowe Brusno – Kapliczka św. Huberta

kaplica

Lokalizacja

Kapliczka jest trudna do odnalezienia. Znajduje się w okolicy nieistniejącej wioski Sochanie, wchodzącej niegdyś w obręb Brusna Starego. Najlepiej szukać jej jadąc drogą z Polanki Horynieckiej ku Starej Hucie. Mniej więcej w połowie drogi, gdy osiągniemy kumulację terenu, szukamy drogi w las od wschodu. Tam jadąc około kilometra, nieopodal rozwidlenia dróg znajdziemy tę kapliczkę.

Inskrypcja

Świętemu Hubertowi na chwałę a ludziom na pożytek, ufundowana przez koło łowieckie Nr. 8 „ROZTOCZE” w Rzeszowie

w 75 rocznicę Polskiego Związku Łowieckiego i 45 rocznicę istnienia Koła

A.D. 1998

Opis Obiektu

Kapliczka jest stosunkowo nowa, postawiona w mało uczęszczanych leśnych ostępach. Jest to jeden z wielu przykładów opieki, czy też nowych fundacji kaplicznych przez myśliwych. W środku mamy drewniany krzyż i obraz ze sceną przedstawiającą myśliwego, który dostrzega między porożem jelenia krzyż.

Nowe Brusno – Krzyż Feśki i Semka na Młodowcach

mlod

Krzyż ten stoi w miejscu nieistniejącej dziś Ukraińskiej wioski Młodowce. Wioska leżała między Łówczą a Brusnem, nad strumieniem Gnojnik. Najprościej znaleźć go idąc wschodnią ścianą pól Młodowców. Gdy droga skręca pod kątem, idziemy dalej skrajem lasu. Gdy znajdziemy się już w lesie, idziemy chwilę drogą w dół i szukamy pierwszej drogi w lewo. Idziemy nią kilkaset metrów i patrzymy na lewo. Tam obok starej lipy będzie stał przy drodze ten krzyż. Napisy ma po Ukraińsku (data z wykrzyknikiem!) . Ponieważ napis nie jest klasyczny i ma słowa trudne do jednoznacznego przetłumaczenia (na czerwono), podaję tłumaczenie zbliżone:

Ten krzyż postawiła za wszystkie dary

Feśka i Semko Hrabowicz

1905 !

Na uwagę zasługuje sam krzyżyk, bowiem jest ciekawie zdobiony, ma na ramionach rozety i ukośnie pisany Tytuł. Do tego mamy też ładną ludową formę płaskorzeźby Jezusa.

Zapewne krzyż ten stał na posesji Hrabowiczów, która powinna być jedną z pierwszych od wschodu. Dziś w okolicy można znaleźć spolszczone już nazwisko Grabowicz, zapewne ta rodzina wywodziła się z Młodowców. Starsi ludzie, którzy pamiętają tę wioskę, mówią że to była bogata wioska i że prawie przy każdym domu stał kamienny krzyż. Do dziś ocalał tylko jeden. Być może reszta gdzieś leży, albo zostały ukradzione, ewentualnie zabrane przez właścicieli. Wioska po Akcji Wisła została wysiedlona. Pozostawione domostwa natychmiast zostały ograbione przez okoliczną ludność. Brano wszystko co było możliwe, zarówno przedmioty codziennego użytku, których nie zdołali spakować właściciele, jak i święte obrazy ze ścian. Znikały też same chaty. Ponieważ Ukraińcy niemal doszczętnie wypalili Polskie wioski i gospodarstwa, Polacy odbili sobie te straty zabierając potrzebne rzeczy z opuszczonych wiosek Ukraińskich.