Archiwa kategorii: Dziękczynny

Horyniec – Matka Boska Słoneczna

mb sloneczna

Lokalizacja

W Horyńcu-Zdroju szukamy przysiółka Trusze i ulicy Słonecznej. Wjeżdżamy tam drogą asfaltową, mijamy pierwszy zakręt i nieopodal na drugim zakręcie dojrzymy tę figurkę.

Opis Obiektu

Raczej nie ma napisów na cokole tej figury. Na podstawie relacji rodzinnej wiadomo, że figurkę ufundował zamożny gospodarz mieszkający w okolicy o nazwisku Ważny, w okresie miedzywojennym. Intencją, która skłoniła fundatora do postawienia figury, była wdzięczność za potomstwo. Obok stoi lipa, którą zasadziła jedna z mieszkanek okolicznego przysiółka Trusze.

Wśród figur przydrożnych najczęściej spotyka się kamienne krzyże, tutaj mamy figurkę Matki Boskiej Opieki. Ponieważ kamieniarze bruśnieńscy byli grekokatolikami, rzeźbili podobizny występujące głównie na ikonach. Taką szczególną świętą ikoną o dużej mocy była właśnie Matka Boska Opieki (Pokrow), która przedstawiana jest w pozie stojącej z rozłożonymi rękami.

Łówcza – Figura koło Polniaka

lowca hol

Figura stroi tuż przy drodze w Łówczy, na skarpie, przy skrzyżowaniu, gdzie mamy drogę biegnącą ku kościołowi, obok gospodarstwa Polniaka. Napisy po Ukraińsku:

Matko Boża Módl się za nami

W pamiątkę odwrócenia kul nieprzyjaciela

Gromada Łówcza 1/9 1915

W książce Mieczysława Hawryliszyna: „Łówcza wczoraj i dziś”, mamy taki oto opis historii tej figury:

To wotum na powstrzymanie epidemii „hiszpanki”. Hiszpanka zaatakowała wieś od Woli dziesiątkując ludność. Ktoś wpadł na pomysł, żeby ufundować figurę i odprawić odpowiednie modlitwy. Po dokonaniu tych czynności hiszpanka doszła tylko do tej figurki, nie rozprzestrzeniając się dalej na wschód.

Napis na tej figurze jest dość niezwykły. Trochę nie pasuje do historii powiązanej z epidemią, ale w regionie mamy szereg krzyży z 1915 roku, które są poświęcone odwrotowi zarazy, więc raczej inskrypcja jest jakimś ogólnym określeniem odnośnie zakończenia wojny i ustania zarazy w Łówczy.

Obok obecnej figury leżą szczątki starej. Obecna figurka Maryi, jest często przybierana w płaszcz, najczęściej błękitny. Ponieważ jest do głowy okryta i stoi bardzo wysoko, trudno się zorientować, czy jest kamienna czy gipsowa. Sam obiekt jest nieszablonowy, mający formę obelisku.

Stan figury jest niemal idealny, nie licząc farby. Dostępność bardzo dobra, atrakcyjność wysoka. (wer. poprawiona I)

Krzyż Lenczuka – Łówcza

złomy

Krzyż stoi na polach między Hutą Złomy a Łówczą, przy drodze na rozwidleniu drogi, która prowadzi do byłego PGRu. Napisy są po Ukraińsku. Na pierwszej tablicy mamy klasyczną formułkę a na drugiej fundatora:

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

Fundator Ilia Lenczuk RB 1919

Krzyż zapewne został wystawiony jako figura dziękczynna, na rozwidleniu dróg, możliwe że na skraju pola Lenczuka. Należy przypuszczać, że jest to krzyż Łówczański, bowiem ludzie o takim nazwisku tam mieszkali. Być może miał jakiś związek z I Wojną Światową.

Krzyż kiedyś był rozbity, ale obecnie jest zlepiony, niestety przez to stracił wiele walorów. Dostępność bardzo dobra. Atrakcyjność średnia.

Za szczęśliwy powrót z wojny – Dolinki

dolinki

Krzyż stoi w małej wiosce, noszącej nazwę Dolinki. Do wioski, zagubionej wśród pól, w dużej dolinie, dostać się można od Dębin, gdzie podążamy do Trzech Kopców, następnie utwardzoną drogą do Dolinek. Figurę znajdziemy przy skrzyżowaniu. Jest to Polska fundacja z napisem:

Na cześć i chwałę Panu Bogu ofiarował Maciej Górniak

Powrót z Wojny Ś.W. 1932

Z napisu można wywnioskować, że krzyż ufundował mieszkaniec wioski, który został wcielony do wojska, zapewne Austriackiego. Po Wielkiej Wojnie z 1914 roku, wielu poborowych wracało do swoich rodzinnych stron. Z tej okazji postawionych zostało dużo krzyży dziękczynnych, w intencji szczęśliwego powrotu. Można wnioskować, że Maciej Górniak wrócił wcześniej niż 1932 rok, ale być może dopiero w tym roku było go stać na postawienie krzyża, ewentualnie mogła to być rocznica powrotu. Wystawiony krzyż – pomnik – ma monumentalne rozmiary. Zapewne wojna była przyczyną uszczerbków niektórych elementów tej figury. Niemniej jednak, jest w bardzo dobrym stanie.

Dolinki przed ostatnią wojną, były stosunkowo dużą osadą. Obecnie jest tam tylko kilka chałup. Wioska nie przetrwała wojennej zawieruchy. Niegdyś wokół przeważały pola, obecnie są lasy, które rosną na zgliszczach starych domostw.

Krzyż Kmiecia – Wola Wielka

wola wielga

Krzyż stoi w Woli Wielkiej, na samym początku wioski, jadąc od Werchraty. Jest to skrzyżowanie z drogą leśną, na skraju lasu, po północnej stronie drogi.

Napisy są po Ukraińsku, na pierwszej tablicy mamy klasyczną formułkę z datą, na drugiej fundatora:

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

1931

Fundator Onufry i Ilja Kmieć

Przy tym krzyżu, jak i w większości Ukraińskich, należy wziąć pod uwagę, że napisy są tłumaczone. Z różnych powodów, czasem mogą się wkraść „literówki”.

Niekoniecznie fundatorem musiał być mieszkaniec Woli Wielkiej, mógł to być gospodarz z przysiółka Górniki, który to należały jeszcze do Werchraty. Kmieć zapewne jest nazwiskiem, które oznacza na wsiach zamożnych gospodarzy. Intencję można uznać z dziedziny dziękczynnych, bowiem trudno uważać, żeby chłopi bez powodu wydawali pieniądze. Musiał być jakiś powód, swoista sprawa do Boga, którą obiecano wynagrodzić.

Święty krzyż Romana – Nowe Brusno

BRUSNO NOWE

Krzyż stoi jak wszystkie krzyże Nowo Bruśnieńskie, przy drodze, po północnej jej stronie. Z tym, że ten w odróżnieniu od trzech wcześniejszych w stronę kościoła, stoi kilkanaście kroków od drogi. Znajduje się on kilkaset metrów od skrzyżowania Horyniec – Brusno – Polanka. Dokładnie obok starego drewnianego domu. Napisy ma po Ukraińsku:

Ten krzyż święty

Zbaw Panie lud Swój

Staraniem Romana …ruchy

1877

Kawałek krzyża, przy podstawie się obłupał i zapewne trzy litery nazwiska odpadły. Widać tylko elementy dwóch literek. Można przypuszczać, że chodzi o Żeruchę. Krzyż pierwotnie mógł stać na czyimś podwórku, które było trochę cofnięte względem domu obok, dlatego krzyż stoi kilkanaście kroków od drogi.

Obecnie na podstawie napisów, możemy tylko przypuszczać, że jest to krzyż dziękczynny. Jak widać, napisy są nieco chaotyczne, pierwsza część trochę nie pasuje do elementu klasycznej formułki. Ale prostemu chłopu, i zapewne takiemu co czytać ani pisać nie potrafił, logika do niczego potrzebna nie była. Sam krzyż ma piękną ludową formę. Zwłaszcza płaskorzeźba Jezusa, jest wzorcowa dla sztuki ludowej Brusna. Z dodatkowych napisów, na krzyżu mamy klasyczny Titulus, oraz „Boskie Skróty”, tak jak inskrypcja, ryta „ciekawą czcionką”.

Postawiony na Chwałę Pana Boga – Nowe Brusno

brusno na chwale

Krzyż stoi przy drodze w Nowym Bruśnie, po jej północnej stronie. Znajduje się on około stu kroków od skrzyżowania, gdzie droga prowadzi w stronę Łówczy. Stając twarzą w stronę północną na tym skrzyżowaniu, krzyż będziemy mieć po prawej. Napisy są po polsku, zawierają też dwie tablice Pierwsza i Druga:

Ten krzyż postawiony na Chwałę Pana Boga

dnia … 1899 roku

Tutaj niestety nie mamy fundatora. Sama formułka, może wskazywać na fundację dziękczynną. Warto podkreślić tutaj, że o ile na krzyżach Ukraińskich mamy prawie wszędzie identyczną formułkę, to Polskie krzyże są bardziej zróżnicowane. Natomiast w Bruśnie i nieopodal w Rudce, szczególnie upodobano sobie stawianie krzyża Na Chwałę Boga.

Ta figura, w odróżnieniu od stojącej nieopodal kościoła, ma krzyżyk ozdobiony klasycznymi Bruśnieńskimi płaskorzeźbami: Jezusa i dwóch Maryjek. Przed wojną, tak jak dziś, było tutaj pole. Zapewne ówczesny gospodarz wystawił w swojej intencji ową fundację.

Krzyż z 1939 roku – Gorajec

gorajec skrz

Krzyż ten stoi na ostrym zakręcie w Gorajcu, nieopodal sławnego lokalnego Zielarza. Jest to dość niezwykły okaz, bowiem możemy na nim zaobserwować, jak zanika inskrypcja. Kawałek po kawałeczku odpadają z niego płaty kamienia, zacierając ślad o jego historii. Po starannym oczyszczeniu z farby, okazało się, że ocalał element napisu, który można zrekonstruować, bowiem jest to część klasycznej formułki, po Ukraińsku, jaką dawano na krzyże:

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

Trudno domniemać, co było jeszcze na tej tablicy, być może fundator. Najważniejsze, czyli data, jest na dole podstawy, wyryta w bardzo finezyjny sposób:

1939

Sam krzyżyk uległ też zniszczeniu, dlatego jak widać, miejscowi betonem przylepili jego górną część. Krzyż ma bardzo ciekawe zdobienia, bowiem zamiast Tytułu i skrótów, ma ozdobne gwiazdki. Część z tablicą jest także ciekawie ozdobiona. Warto tutaj nadmienić, że figura ma bardzo charakterystyczną bryłę i styl, co wskazuje na konkretnego kamieniarza, który wykonywał takie rzeźby. Oczywiście jest to szablon, i podobne można też znaleźć na cmentarzach.

Obecnie mamy tutaj skrzyżowanie, stąd można błędne uważać, że był to krzyż przydrożny. Jednak żeby znaleźć jego prawdziwe przeznaczenie, trzeba się cofnąć w czasie, gdy był stawiany. Okazuje się wtedy, że przed wojną, nie było tej drogi. Natomiast były tutaj gęsto, obok siebie gospodarstwa. To nakazuje zaklasyfikować ten krzyż jako prywatny przydomowy, zapewne dziękczynny. Zazwyczaj gospodarze stawiali takie krzyże, gdy zostały wysłuchane modlitwy. Gorajec był dużą wioską, stąd było tutaj minimum kilkanaście krzyży.

Krzyż w nieistniejącej wiosce Kiernica – Dziewięcierz

kierniczny

Odnalezienie krzyża nie jest proste, ale tylko z pozoru. W Dziewięcierzu jedziemy drogą aż do skrzyżowania, gdzie droga przez tory prowadzi na Niwki Horynieckie. Po drugiej stronie drogi, gdy przejdziemy kilkadziesiąt kroków, zobaczymy polno – leśną drogę. Wchodzimy w nią i idziemy kilkaset metrów, aż zobaczymy przed sobą drogę z tak zwanych betonów, która jest zrobiona na bagnie ze strumieniem. Tutaj trzeba uważać, bo kierujemy się prosto w stronę granicy PL-UA. Gdy przejdziemy bagnistą dolinę, idziemy pod górkę. W momencie, gdy zobaczymy, że jesteśmy na kumulacji, wypatrujmy po lewej tego krzyża. Będzie on kilkanaście kroków od drogi.

Napisy na nim są w języku Ukraińskim. Z przodu mamy klasyczną formułkę, a z tyłu fundatora:

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

Staraniem …eksy …zasija Roku 1925

Niestety napis fundatorski jest niekompletny, gdzie imię i nazwisko niestety ma braki. Przed wojną był tutaj jeden z przysiółków Dziewięcierza. Poniżej był Łuh, a tutaj Kiernica. Wioska otoczona była z dwóch stron doliną i strumieniem. Na tej kumulacji terenu były praktycznie same pola. Ten krzyż, jest pamiątka po jednym z zamożniejszych gospodarzy wioski, można przypuszczać, że stał na jego posesji i był jakąś dziękczynną fundacją.

Są to już czasy nowożytnej kamieniarki, ale Jezus na krzyżu ma ładne ludowe kształty. Nie ma dodatkowych elementów ozdobnych, oprócz specyficznego wzoru nad tablicą z formułką.

Krzyż Na Chwałę Bożą na Siole – w Horyńcu

kr met hor

Krzyż stoi na Siole, przy drodze, gdzie jest wlot bocznej dróżki prowadzącej z tunelu pod torami kolejowymi i wchodzącej w zakręt drogi asfaltowej.

Obecnie jest to krzyż metalowy, ma tabliczkę z napisem po Polsku:

Zbaw Lud Twój Panie 1989 r

Pierwotnie stał tutaj krzyż kamienny, też Polski, ale przed rokiem 1989-tym uległ zniszczeniu. Jego szczątki leżą obok tego krzyża. O tym, że pierwotnie był też kamienny, świadczy podstawa, w którą jest wbity metalowy krzyż. Ze szczątków można odczytać już zatarty napis:

Na Chwałę Bożą

Co pozwala nam uznać, że stał tutaj krzyż dziękczynny, ustawił go zamożny Polski gospodarz z Sioła. Przed wojną była to droga główna, obecna trasa jest wytyczona po wojnie. Kiedyś droga główna biegła trasą: Z centrum Horyńca prosto, aż do kapliczki, tutaj ostro zakręcała w stronę tunelu pod torami. Tuż przed tunelem, droga skręcała w stronę Nowin Horynieckich i to przy tej drodze, zapewne na skrzyżowaniu z jedną z wylotowych z gospodarstwa fundatora, stał ten krzyż.