Archiwa kategorii: Dąbrówka

Dąbrówka – Kapliczka Sybiraków

sybir

Lokalizacja

Jadąc drogą od strony Gorajca, na samym początku wioski po lewej stronie drogi dostrzeżemy tę niezwykle ciekawą kapliczkę.

Inskrypcja

1 V 1965

J. K.

Opis Obiektu

Postawiona została ona w podzięce Bogu za szczęśliwy powrót z Sybiru. Jest nieco młodsza od tej na drugim końcu wioski przy skrzyżowaniu, bo jak możemy odczytać z napisu w kapliczce powstała 1 maja 1965 roku, wybudował, czy też ufundował ją mieszkaniec o inicjałach JK. Ma bardzo ciekawe ustawienie, gdyż wkomponowana jest w róg ogrodzenia. Ma profilowany gzyms ozdobny, daszek w formie namiotu, zwieńczony żelaznym krzyżem z żarówką. We wnęce za oknami znajduje się kilka dewocjonaliów, obrazki, figurka, świeczki i krzyżyk. Przy kapliczce odprawia się majówki a także nabożeństwa w czerwcu. To był wygląd i wyposażenie sprzed remontu w lecie 2014 roku.

Dąbrówka – Kapliczka Sybiraczki

kapliczka d

Kapliczkę tę możemy znaleźć na skrzyżowaniu w Dąbrówce, gdzie ma swój wlot droga z Chotylubia. Zaraz obok jest świetlica wiejska.

Opis okoliczności poznania historii kapliczki, zastąpi tutaj sztywny opis faktów:

W Gorajcu, z prezesem Stowarzyszenia Folkowisko oglądaliśmy postępy przy pracach renowacji cmentarza, a potem zrobiliśmy próbę „drapania” krzyża pańszczyźnianego, która zakończyła się sukcesem. Napisy łatwo się odsłaniały i postanowiliśmy podjąć akcję renowacji tego krzyża.

Po tym wszystkim ruszyłem na Dąbrówkę. Jest to wybitnie ciekawa wioska, bowiem powstała na włościach barona Wattmana przed wojną. Ludzie kupowali ziemię i się osiedlali. Gdy nastała wojna, Rosjanie wywieźli na Sybir między innymi rodzinę, która mieszkała przy drodze wlotowej do Dąbrówki z Chotylubia, na skrzyżowaniu. Życie było tam ciężkie i pewnie tylko wiara utrzymywała ludzi przy życiu. Matka jednej z rodzin wtedy modląc się, przyrzekała, że jak się jej uda wrócić do domu, to wystawi Maryi kaplicę.

Nastał rok 1947 i udało się wrócić z Sybiru, ale w Polsce była bieda, nie było co jeść nawet, dlatego nie było pieniędzy na wystawienie kapliczki. Dopiero w 1951 roku, jako wotum Sybiraczka wystawiła kapliczkę na swojej posesji. Początkowo murarz źle wykonał wnęki, bo nie mieściły się figurki, ale potem poprawił i teraz czterownękowa kapliczka ze słupem w środku stoi do dziś, i od teraz będzie symbolem dziękczynnym znanym dla każdego.

Ponieważ sama wioska jest stosunkowo młoda, najstarszym obiektem sakralnym jest właśnie ta kapliczka. We wiosce są jeszcze dwie inne kapliczki.

Historię tę poznałem dlatego, że zobaczyłem z oddali, gdy już słońce zaszło, że przy kapliczce krząta się ktoś i ją mai. Postanowiłem skorzystać z okazji i zapytać. Starsza pani okazała się córką osoby, która przeżyła Sybir i w podzięce wystawiła tę kapliczkę. Mówiła spokojnie, może aż za spokojnie, jakby czas się spowolnił. Wąchając słodkiego zapachu kwiatów i siedząc na drewnianej ławeczce, słuchałem historii tej osoby, która odsłoniła przede mną coś niezwykle cennego, czyli oblicze tej kapliczki. (wer. poprawiona I)