Archiwa kategorii: Anonimowe

Drewniany krzyż – Prusie

krzyż prusiech

Krzyż stoi na skraju lasu i pola, przy polno-leśnej drodze w okolicy wioski Prusie. Ponieważ wybudowano obecnie drogę, która przecina pola na dwie części, ten krzyż wydaje się być na uboczu i trudny do znalezienia. Jadnak gdy pojedziemy drogą z Prusia w kierunku Siedlisk i znajdziemy bardzo duży przepust pod drogą, zrobiony między innymi dla zwierząt, to będziemy blisko celu. Trzeba zejść z wysokiego nasypu na wschodnią ścianę i podążać polną dróżką. Po kilkuset krokach po prawej stronie w ścianie lasu, z owocowymi drzewami znajdziemy go.

Ten drewniany krzyż wygląda na bardzo stary, ledwo się trzyma, z ramionami przymocowanymi solidną śrubą. Jest na nim zagięty gwóźdź, co oznacza, że kiedyś był zdobiony. Ponieważ nie ma napisów, ani jakichś informacji w innych miejscach, na obecną chwilę będzie on anonimowy.

Anonimowy krzyż na prywatnej posesji – Polanka Horyniecka

kros pola

Krzyż na prywatnej posesji, w Polance Horynieckiej. Stoi przy ogrodzeniu, przy drodze, która prowadzi w stronę Stadniny Koni Polanka. Jest to druga posesja z kolei.

Jakiś czas temu, krzyż ten był rozbity i leżał w kawałkach, ale gospodarz podjął decyzję, że go poskleja i ustawi. Przed wojną, mieszkali tutaj Ukraińcy i ta rodzina postawiła na swojej posesji pamiątkowy krzyż.

Przy okazji tego krzyża, warto naświetlći sprawę dwóch rodzajów krzyży. Zasadniczo, tego typu pomniki czy pamiątki, stawiane były przez gromadę, albo przez indywidualną osobę. Krzyże gromadzkie, stawiane z funduszy społecznych, upamiętniały ogólnospołeczne wydarzenia, jak na przykład zniesienie pańszczyzny. Natomiast fundacje indywidualne, wiązały się z osobistymi przesłankami, najczęściej dziękczynnymi. Można sobie wyobrazić, na podstawie opisywanego właśnie krzyża, jak większość tych indywidualnych, stała na prywatnych posesjach, ozdabiana, obsadzana kwiatami, często z ławeczkami. Ogradzane też płotkami, by kury czy inne zwierzaki tam nie podchodziły i nie niszczyły kwiatków. Krzyże były malowane pierwotnie na sino, czyli niebiesko. By było widać napisy, używano najczęściej czarnej farby do poprawiania ich. Zdarzały się też napisy: na czerwono lub pomarańczowo. Inskrypcja była dla fundatora najważniejsza, dlatego rodzina starała się taki napis uwidaczniać. Dziś niestety napis stracił swoją wartość. Ponieważ, ten krzyż jest niemal całkowicie obity, nie ma napisów. Ogólnie stanowi tylko cień swojej przedwojennej świetności…

Krzyż na peryferiach Podemszczyzny

poede

Krzyż, usytuowany jest, na krańcach Podemszczyzny. Gdy miniemy cerkwisko, potem krzyż żeliwny, między dwoma starymi drzewami, po wschodniej stronie drogi, dostrzeżemy go.

Napisy na nim, niewiele nam mówią, niestety (foto tablicy TUTAJ)

1871 dnia 8 maja

Krzyż ten, oprócz tej daty, ma na sobie klasyczny titulus i imię Jezus Chrystus na ramionach. Zastanawiać może, trochę niedbale wyryty, powyżej tablicy napis:

1797 18W

Czyżby, wcześniej stał tutaj krzyż z tego roku? 18 W może być 18 wiekiem. Sam pomnik, wygląda dość dziwnie. Ma bardzo skąpą budowę, wygląda jak spod maszyny, a nie spod ręki. Na środku, ma dziwną dziurkę. Być może, służyła jako otwór do czopu, na który być może miał być wetknięty Chrystus. Krzyż zapewne stał na czyjejś posesji.

Krzyż na Końcu – Radruż

na końcu

Jeżeli chcemy znaleźć ten krzyż, to musimy w Radrużu, pojechać drogą obok cerkwi, dalej pod górkę, gdzie usytuowanych jest kilka domów, niedaleko granicy. Tam, na polach, przy drodze, w cieniu drzewa, stoi ten mały krzyżyk.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie ma napisów, ale spowodowane jest to tym, że ktoś z sobie znanych powodów, obrócił w drugą stronę podstawę i napisy są z tyłu. Pisze tam po ukraińsku (foto TUTAJ):

Zbaw Panie lud Twój i błogosław dziedzictwu Twemu

fundator

Stefan Olijarnyk

Nie było tutaj żadnego skrzyżowania, nawet wydaje się, że krzyż stał w polu. Zapewne ufundował go gospodarz, który miał pole, na przeciw swego gospodarstwa. Krzyż ten, był rozbity, ale został sklejony i co ciekawe, wkopany w ziemię dodatkowym segmentem, gdzie zapewne była data. Dlatego też, sprawia wrażenie stosunkowo małego krzyża. Czas i korozja, pozbawiły go szczegółowych rysów. Z elementów ozdobnych, widać tylko, na górnym ramieniu krzyża: Tytuł i nad nim gwiazdkę. Ramiona, nie są klasycznie prosto zakończone, tylko rozgałęziają się w trzy wypustki, do tego obrys krawędzi linią, na froncie. Można przypuszczać, że też płatowe odpadanie spowodowane jest okresem, kiedy to taki słaby kamień używano do rzeźbienia. Stąd można go określić na czasy Kuźniewicza.